Kolorowy Tallin, koty i wyobraźnia szczęśliwego dziecka

 

Helena  Läks, Sekretna piekarnia. Ilustrowała Regina Lukk-Toompere. Z języka estońskiego przełożyła Anna Michalczuk-Podlecki. Wydawnictwo Ezop (Warszawa 2019).

 

          Niewiele możemy powiedzieć o literaturze estońskiej. Ktoś czytał Jaana Krossa, ktoś słyszał o Jaanie Kaplinskim? A przecież Estonia jest tak blisko… Dlatego dobrze się dzieje, że estońskie książki dla dzieci zaczęły docierać na nasz rynek. Jest szansa, że ich obecność wzbudzi zainteresowanie kulturą naszych nieodległych geograficznie sąsiadów. Może stanie się to już niebawem, a może dopiero w przyszłości, gdy obecne dzieci urosną. Czytaj dalej „Kolorowy Tallin, koty i wyobraźnia szczęśliwego dziecka”

Życie potrafi być piękne dla mądrych

Katarzyna Ryrych, Dziura w serze. Ilustracje Marta Krzywicka. Grupa Wydawnicza Foksal. Warszawa 2021.

          Zderzenie z egzotycznymi dla dziecka z Polski realiami Europy, która wciąż – mimo zmian – trwa w gorsecie (niekiedy przyciasnym) rozmaitych tradycji i konwenansów to tylko jeden z tematów wakacyjnej książki Katarzyny Ryrych, autorki, którą można uznać za specjalistkę od trudnych tematów w polskiej literaturze dziecięcej. Czytaj dalej „Życie potrafi być piękne dla mądrych”

    Dzieciństwo jest tajemnicą

      Muszę wyznać, że do bliższego przyjrzenia się „Księdze Ludensona” skłoniły mnie wspomnienia z dzieciństwa i młodości, ponieważ, podobnie jak bohaterowie powieści, swoje pierwsze spotkania z morzem przeżywałam w Jastrzębiej Górze, Karwi, Ostrowie, Rozewiu. Byłam też nad Jeziorem Żarnowieckim… Z tymi miejscami wiąże się wiele ciepłych wspomnień i właśnie tam toczy się akcja „Księgi Ludensona”. Czytaj dalej „    Dzieciństwo jest tajemnicą”

Rzecz o miłości

Zofia Stanecka, Lotta, czyli jak wychować ludzkie stado. Ilustracje Marianna Sztyma. Wyd. Kropka. (Warszawa 2021)

 

            To nie jest książka o psie, choć nie brak tu psich anegdot, tak lubianych przez czytelników (tych młodszych i tych starszych). To rzecz o głębokim rozumieniu i ciekawości wobec drugiej Istoty, o codziennym budowaniu wyrozumiałości, o cieple uczuć.  To rzecz o wzrastaniu ku miłości, uznanej tu za wartość najwyższą. Czytaj dalej „Rzecz o miłości”

Wakacyjna zamiana ról 

 

Hanna Ożogowska, Dziewczyna i chłopak czyli heca na 14 fajerek. Nasza Księgarnia. Warszawa 1961. (Seria: Klub Siedmiu Przygód)

            W czasie wakacji najprzyjemniej jest przeglądać się w lustrze wody (na przykład jeziora okolonego wiankiem trzcin, czy też malowniczego stawu, w których – w dodatku – można własnoręcznie złowić, jeśli ktoś lubi to zajęcie, jakąś rybę…).  Ale od czasu do czasu można też przejrzeć się w lustrze myśli… Czytaj dalej „Wakacyjna zamiana ról ”

Splątanie światów

Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Stan splątania. (bm) 2021. Wydawnictwo Literackie

 

              Nie jest łatwo rozpoczynać dorosłe życie. Nie jest łatwo z życiem się żegnać. Trud dojrzewania i niewidzialność starości – dwa bieguny ludzkiego życia połączone  w całość, która bywa zwykle pełna dziur i przestrzeni wypełnionych obojętnością to obraz, wyłaniający się z najnowszej książki Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel, pisarki specjalizującej się dotąd w literaturze dla dzieci młodszych. Czytaj dalej „Splątanie światów”

Samolot z różowymi piętami…

 

Paweł Beręsewicz, Czemu tata siedzi w garnku. Łódź 2021. Ilustracje: Asia Gwis. Wydawnictwo Literatura.

 

            Oglądanie albumów to dziś rzadkość. Zastępują je barwne fotki automatycznie i precyzyjnie posegregowane w chmurze. Jednak to właśnie album jest miejscem, gdzie mieszka nadszarpnięta czasem przeszłość, postrzępiona na brzegach, wyblakła, niedoskonała, nie zawsze (bo w pośpiechu) sensownie ułożona, czasem pozbawiona jakiegoś elementu (zdjęcia, czy opisu), który został zabrany na chwilę i nigdy nie wrócił na miejsce, sprawiając niekiedy, że przez ten brak prześwituje Tajemnica…

Czytaj dalej „Samolot z różowymi piętami…”

Pomoc w czasie wojny

 

 

Katarzyna Ryrych, Wojna w Kuropatkach. Okładka i ilustracje: Sylwia Szyrszeń-Jaskierska. Łódź 2022. Wydawnictwo Literatura.

 

 

Jak rozmawiać z dziećmi o sprawach, których od lat nie mogą rozwikłać dorośli?

            Zagadnienie migrantów i uchodźców to jeden z trudniejszych problemów, z jakimi musi się mierzyć świat. Wciąż pozostaje nierozwiązany, choć przecież zjawisko przemieszczania się ludzi znane jest od setek lat (żeby już nie sięgać głębiej…). Do niedawna było ono  dla Polaków czymś egzotycznym, bo rozgrywającym się daleko, a zatem niedotyczącym nas bezpośrednio. To się zmieniło ostatnio w sposób radykalny, namacalny i – momentami – nad wyraz tragiczny. Czytaj dalej „Pomoc w czasie wojny”

Dobra codzienność w Dobrym Miastku

Justyna Bednarek, Warzywa z podróży. Ilustracje: Agata Dobkowska. (Warszawa 2021). Wydawnictwo Zielona Sowa.

          Nic takiego… Zwykłe miasteczko, zwykli ludzie… Justyna Bednarek daje do rąk czytelnikom kolejną, po przebojowych skarpetkach i  innych bestselerach, serię książeczek: Dobre Miastko to rzecz o codzienności w pewnym miasteczku, o bardzo stosownej nazwie, bo Dobre Miastko jest naprawdę dobre… Czytaj dalej „Dobra codzienność w Dobrym Miastku”

Patrzeć wspólnie

 

Marcin Szczygielski, O sołtysie Salomonku i tęczy. Zilustrował Adam Pękalski. Wydawnictwo Bajka. Warszawa 2021.

 

          Zadowolony z siebie sołtys Salomonek, rządzący zwykłą, nieszczególnie ciekawą wsią oraz zwykłą, nieszczególnie ciekawą żoną Malwiną (na szczęście lubiącą dużo i dobrze gotować), zaczyna odczuwać metafizyczny niepokój. Próbuje znaleźć odpowiedź na nurtujące go pytanie. Impuls do pytania daje mu niezupełnie zwykły trzynastoletni syn, który lubi przesiadywać na dachu i wpatrywać się w tęczę. Czytaj dalej „Patrzeć wspólnie”

Strach przed suszarką do włosów

 

Marcin Szczygielski, Czarny młyn. Warszawa. Wyd. Stentor (Kora). 2011; wyd. 2. (i kolejne) Instytut Wydawniczy „Latarnik” im. Zygmunta Kałużyńskiego

 

     A teraz chodźmy, zrobię na śniadanie naleśniki – powiada mama, uratowana przez jedenastoletniego Iwa, małą Melę i ich przyjaciół. Wszystko będzie się toczyć dalej zwykłym trybem, choć jeszcze przed chwilą czytelnik umierał ze strachu przed suszarką pełznącą po podłodze, atakującą ostrymi szponami frytkownicą, groźnym radiobudzikiem i innymi urządzeniami przemienionymi w ohydnych czeluściach wiatraka w morderczą broń. Zwykły trybem? Tak, ale czy na pewno będzie to tryb normalny i co właściwie jest w naszym świecie normą? Czytaj dalej „Strach przed suszarką do włosów”