*** (oddzielona od ciała…)

 

oddzielona od ciała

szukam nitki

która pokaże drogę

wyjścia z labiryntu

trzewi

żył

arterii

co biegną dokądś

z bezwzględną celowością

na razie

jakaś figlarna Ariadna

pociąga za nitkę

a ja tańczę

jak mi zagrają

 

 

2 odpowiedzi na “*** (oddzielona od ciała…)”

Skomentuj Anna+Komorowska Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.