Przejdź do treści
Szufladki i szuflady

Szufladki i szuflady

Podróże 55+, codzienność – dawniej i dziś, sprawy i szczegóły

  • O STRONIE I O MNIE
  • PODRÓŻE WE DWOJE
  • PODRÓŻE Z GRUPĄ DREPTAKÓW
  • MAZURY: A PAMIĘTASZ JAK KIEDYŚ…
  • CODZIENNOŚĆ JAKO DZIEŁO
  • AUGUSTA SZCZĘŚLIWA
  • O LITERATURZE (GŁÓWNIE TEJ DLA DZIECI)
  • SCENARIUSZE ZAJĘĆ

Tag: blog o codziennosci

Opublikowane w 19 października, 202219 października, 2022

 

***

Nieubłagane piękno jesieni

prześwieca złotem w późnej zieleni… Czytaj dalej „”

Opublikowane w 8 września, 20228 września, 2022

Piosenka o niegrzecznych marzeniach

 

 

1.

Moje niegrzeczne marzenia

ukryłam w głębokich kieszeniach…

Tam ciepło mają,

więc się chętnie rozmnażają –

marzenie schowane w kieszeniach… Czytaj dalej „Piosenka o niegrzecznych marzeniach”

Opublikowane w 30 sierpnia, 2022

Piosenka o domu na Ursynowie

 

Mam dom!

Mój dom! Czytaj dalej „Piosenka o domu na Ursynowie”

Opublikowane w 10 sierpnia, 2022

*** (oddzielona od ciała…)

 

oddzielona od ciała

szukam nitki

która pokaże drogę

wyjścia z labiryntu Czytaj dalej „*** (oddzielona od ciała…)”

Opublikowane w 21 lipca, 202219 sierpnia, 2022

Pogoń

 

Rys. Maciej Kosma Diduszko

Dokąd biegniesz, kurko?

Za wielkie dla mnie to podwórko… Czytaj dalej „Pogoń”

Opublikowane w 30 maja, 2022

Wachlarz rodzinny

 

Wachlarz

zawieszony na pętelkach dni

od słońca do księżyca Czytaj dalej „Wachlarz rodzinny”

Opublikowane w 24 maja, 202229 maja, 2023

Jeszcze… (piosenka)

 

 

 

 

Najsmutniejsza ta nudna pustka,

pustka i nijakość…

Od poranku do północy

średnio średnia jakość. Czytaj dalej „Jeszcze… (piosenka)”

Opublikowane w 19 maja, 202219 maja, 2022

Pochwała gitary (piosenka)

 

 

 

 

 

Wybacz mi, moja gitaro,

że śpiewać ci nie pozwalam…

Stoisz w kątku samotna,

ptasim płaczem wilgotna. Czytaj dalej „Pochwała gitary (piosenka)”

Opublikowane w 22 kwietnia, 2022

*** (każdy kawałek…)

 

 

***

Każdy kawałek

drobna wiersza

odrobina

to mój kawałek

to mnie kawałek

Uciekam pomału na papier

chora na rzeczywistość Czytaj dalej „*** (każdy kawałek…)”

Opublikowane w 28 marca, 2022

Promyki ulicy Szczęśliwej

 

 

         Gdy zapada zmrok lubię wyglądać przez okno sypialni rodziców. Siadam na wysokim stołku, tuż obok wielkiej paproci i patrzę… Patrzę sobie jak ulicą idzie pan z długim kijem. Czytaj dalej „Promyki ulicy Szczęśliwej”

Nawigacja po wpisach

Poprzednia strona Strona 1 Strona 2 Strona 3 … Strona 16 Następna strona

Kilka zdjęć

Ostatnie wpisy

  • Wyspy na rzece
  • W maskach mieszkańców ZOO…
  • Śmiech, odwrócenie ról i  bieg ku przygodzie
  • Miłość przeciw samotności
  • Zapadam w moje wiersze…

Powered by Miła Drukarnia

Dumnie wspierane przez WordPress