Dziękuję
Rzeko
za hojne poranki
pełne mgieł deszczu słońca
za południa
naznaczone chmurami tęczą upałem Czytaj dalej „Wdzięczność”
Dziękuję
Rzeko
za hojne poranki
pełne mgieł deszczu słońca
za południa
naznaczone chmurami tęczą upałem Czytaj dalej „Wdzięczność”

Trzy popołudnia
w tak zwanym gabinecie
morze
papierów i fotografii co straciły kolor Czytaj dalej „Zadanie wykonane”
Rzeczy tracą kontury
w powietrzu
złotawym
szarawym
są a jakoby ich nie było Czytaj dalej „Rzeczy tracą kontury…”
Powoli, nieuchronnie noc zapada,
zasypia nad głowami gwiazd gromada, Czytaj dalej „Piosenka sycylijska”