Rzeka ciężka od piachu
wyrzuca z siebie wyspy Czytaj dalej „Wyspy na rzece”

Małgorzata Strękowska-Zaremba, Pudełko ze srebrną wstążką. Ilustracje: Hanna Lepieszkiewicz. Okładka: Agnieszka Matz (Books. Konin 2025)
Małgorzata Strękowska-Zaremba, Kamień w plecaku. Ilustracje i okładka: Justyna Hołubowska-Chrząszczak. (Books. Konin 2025)
Sprawy codzienne… Niekiedy (jakże niesłusznie…) uważane za nieistotne, a przecież z takich właśnie małych spraw, składa się często nasze życie, w tym również życie dzieci. Seria Małe wielkie sprawy, adresowana do uczniów młodszych klas szkoły podstawowej, dotyczy codzienności, która nie zawsze jest prosta. Zwłaszcza wówczas, gdy ma się dziewięć, dziesięć lat i staje się w obliczu kłopotu, urastającego do rozmiarów bolesnego problemu, z którym trzeba się zmierzyć. Czytaj dalej „O codzienności z nutką metafory”

Katarzyna Ryrych, Galaktyki. 9 historii o miłości, które poruszają serca. Opracowanie: Iwona Werner. Okładka: Magdalena Babińska. Butterfly. (Konin 2025)
Książki autorki Wyspy mojej siostry od lat wyróżniają się odważną prostotą mówienia o sprawach, należących do sfery tabu. Nie inaczej jest i w przypadku Galaktyk, traktujących o różnych obliczach miłości. Autorka nie ignoruje istnienia niewygodnych twarzy miłości, wychodząc, zapewne, z założenia, że młodemu czytelnikowi (podobnie jak każdemu innemu) należy się uczciwe traktowanie i prawda. Można ją lepiej uchwycić (zrozumieć, odczuć…), gdy zostaje literacko przetworzona. Czytaj dalej „O miłości – literacko i psychologicznie”

Anja Franczak, Żaba. Mała opowieść o żałobie. Zilustrowała Marianna Sztyma. (Wydawnictwo Albus 2025. Poznań)
Jak trudno uporać się ze stratą bliskiej osoby, wie każdy, kto doświadczył tego choćby raz w życiu. Sytuacja wydaje się szczególnie trudna dla małego dziecka, które dopiero buduje własny porządek świata. Nagle znika ważna osoba i świat staje się dziurawy, niekompletny, niespójny, zraniony, naznaczony brakiem. To boli. To wprowadza chaos i zamęt w myślach, a przede wszystkim – w emocjach i w uczuciach. Jeśli dziecko nie otrzyma wsparcia, będzie źle. Naznaczenie małego człowieka poczuciem chaosu, nieszczęścia i bólu pozostanie zapewne na długo. Czytaj dalej „Najprościej jest przytulić się do żaby…”

Cezary Harasimowicz, Chłopiec z lasu. Ilustracje: Marta Kurczewska. Warszawa: Wydawnictwo Agora dla dzieci, 2024
Pisanie o emocjach i uczuciach związanych ze skrajnie trudnymi problemami jest wielką sztuką. Dobrym kluczem do zmierzenia się z tą kwestią wydaje się metafora, dzięki której czytelnik może bezpiecznie wkroczyć na obszar dotąd mu niedostępny.
Właśnie tak było, na przykład, w książkach Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby (Złodzieje snów, Dom, który straszy, Lilana), czy Joanny Rudniańskiej (Kotka Brygidy, Mój tata z obcej planety). Zwykły, to jest niezmetaforyzowany sposób mówienia o świecie nie udźwignie przytłaczająco trudnej materii uczuć: rozpaczy i bezradności, niezrozumienia i strachu, zagubienia i samotności. Czytaj dalej „Wszystko okazuje się proste…”

Małgorzata Strękowska-Zaremba, Dom nie z tej ziemi. Zilustrował Daniel de Latour. Warszawa 2017. Wydawnictwo „Nasza Księgarnia”.
O strachu bardzo trudno mówić. Trudno wyrazić swój strach. Bywa paraliżujący. Osadza w miejscu. Zatyka. Osłabia. Dotyczy to chyba każdego człowieka, niezależnie od tego, ile ten człowiek ma lat. Można sobie z nim jakoś radzić – rozmawiać z przyjaciółmi (lub z wybranym specjalistą od rozwiązywania wybranych problemów…), przetwarzać strach w obrazy, w wiersze, w filmy, w muzykę…
A co ma robić dziecko, które jest śmiertelnie przerażone? To dziecko może, niestety, znacznie mniej. Nie ma tylu narzędzi, co dorosły. Jest w gorszej sytuacji, zwłaszcza, gdy pozostawiono je sobie, oddano Demonowi Strachu na pożarcie… Zdarza się, że dziecku udaje się jednak podjąć próbę wypracowania narzędzia do walki ze strachem. Tym narzędziem bywa przeniesienie się do swego wewnętrznego świata. Zwykle jest to świat wyobraźni i zmyślenia. Dzieci uciekają tam chętnie. Czytaj dalej „Serce tylko do kochania”

Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Pracownia Aurory. Ilustracje Jona Jung. Warszawa 2019: Wydawnictwo Bajka.
Autorka Pracowni Aurory Roksana Jędrzejewska-Wróbel działa na polu literatury dziecięcej już od szesnastu lat. Jak ten czas leci! Wydaje się, że dopiero wczoraj dzieci dostały do rąk pełną uroku Sznurkową historię czy Gęboluda. Zarówno postaci z tych książek, jak i późniejszych tej pisarki (Aurelka, Florka, Melania, Melchior i inne), głęboko zapadły w serca małych czytelników (bo głównie z myślą o nich pisze autorka, która ma na swoim koncie wiele nagród i wyróżnień; wśród nich wpis na Listę Skarbów Muzeum Książki Dziecięcej oraz na Złotą Listę Fundacji ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom). Czytaj dalej „Złoto i Nadzieja”

Jules Renard, Jean-François Martin, Opowiastki przyrodnicze. Tłumaczenie Jan Maria Kłoczowski. Wyd. Format. Warszawa 2018.
Jak przedstawiać zwierzęta? Można to robić rozmaicie, na przykład realistycznie, kładąc nacisk na ich rzeczywiste, biologiczne cechy. Celem jest wtedy przede wszystkim dostarczanie wiedzy o świecie zwierząt. Można to robić antropomorficznie, traktując je jako istoty o cechach ludzkich, jak to było w bajkach Ezopa i wszystkich kolejnych ich mutacjach. Celem takiego pokazywania zwierząt jest właściwie dostarczanie wiedzy o świecie ludzi, którzy mogą przejrzeć się w takich antropomorficznych portretach zwierzęcych jak w zwierciadle (czasem krzywym) i podjąć refleksję nad sobą i światem, w którym żyją… Można też przedstawiać zwierzęta, posługując się środkami, którymi dysponuje poezja. Czytaj dalej „Zagadkowe portrety zwierząt”
Eric Carle, Tato zdobądź dla mnie księżyc. Tłum. Lena Hadder. Wydawnictwo Tatarak 2018.
Pisanie o książkach dla dzieci bywa pasjonującym zajęciem. Można obserwować, jak dorośli twórcy odnajdują w sobie dziecko. Można też zauważać, jak próbują wpływać na dziecko, kształtować (po swojemu) jego świat… Młodego odbiorcę niekiedy da się ukształtować na modłę dorosłego. Pozostaje pytanie, czy taka droga jest dobra. Czytaj dalej „Przeżywanie metafory”