Dziękuję
Rzeko
za hojne poranki
pełne mgieł deszczu słońca
za południa
naznaczone chmurami tęczą upałem Czytaj dalej „Wdzięczność”
Dziękuję
Rzeko
za hojne poranki
pełne mgieł deszczu słońca
za południa
naznaczone chmurami tęczą upałem Czytaj dalej „Wdzięczność”
Rzeka odeszła
na drugi brzeg
uciekła
sama od siebie
w poszukiwaniu siebie Czytaj dalej „Rzeka odeszła na drugi brzeg”
Rzeczy tracą kontury
w powietrzu
złotawym
szarawym
są a jakoby ich nie było Czytaj dalej „Rzeczy tracą kontury…”
Strach ma wielkie oczy
księżyca na niebie
i tego drugiego
utopionego
w spokoju rzeki Czytaj dalej „Strach”