Zagadkowe portrety zwierząt

 

 

 

 

 

Jules Renard, Jean-François Martin, Opowiastki przyrodnicze. Tłumaczenie Jan Maria Kłoczowski. Wyd. Format. Warszawa 2018.

 

       Jak przedstawiać zwierzęta? Można to robić rozmaicie, na przykład realistycznie, kładąc nacisk na ich rzeczywiste, biologiczne cechy. Celem jest wtedy przede wszystkim dostarczanie wiedzy o świecie zwierząt. Można to robić antropomorficznie, traktując je jako istoty o cechach ludzkich, jak to było w bajkach Ezopa i wszystkich kolejnych ich mutacjach. Celem takiego pokazywania zwierząt jest właściwie dostarczanie wiedzy o świecie ludzi, którzy mogą przejrzeć się w takich antropomorficznych portretach zwierzęcych jak w zwierciadle (czasem  krzywym) i podjąć refleksję nad sobą i światem, w którym żyją… Można też przedstawiać zwierzęta, posługując się środkami, którymi dysponuje poezja. Czytaj dalej Zagadkowe portrety zwierząt

Zakupy (z cyklu „Opowiadania Naszej Jedynej Córeczki”)

 

 

      Przyjeżdża do nas Duży Dziadek. Mieszka we Wrocławiu, tak jak nasza ciocia, która przyjeżdża razem z nim. Ta ciocia jest prawdziwa, bo mamy też dużo takich niby cioć – przyjaciółek rodziców. Mama mówi, że co siostra to siostra (też jestem siostrą i to aż dwóch braci, więc się cieszę na przyszłość).

         Zawsze (prawie) oboje są u nas na Święta. Duży Dziadek jest naprawdę bardzo, bardzo duży.

Czytaj dalej Zakupy (z cyklu „Opowiadania Naszej Jedynej Córeczki”)

Dwie „wtajemniczone” książki na wakacje…

Dorota Suwalska, Nie wszystko złoto, co złote; Czarna wołga. Tajemnica z przeszłości (seria: Wtajemniczeni). Ilustracje Marta Krzywicka. Wyd. Nasza Księgarnia. Warszawa 2019.

 

 

       Przeszłość miejsc, na które patrzymy codziennie, może nagle stać się istotną częścią życia. Historia – ta dalsza i ta zupełnie bliska, ale nieznana i niedoceniana  –  obudzi emocje, sprawi, że szara codzienność zmieni się w przygodę, roznieci  ciekawość, zmobilizuje do aktywności, pozwoli też inaczej spojrzeć na siebie i swoich bliskich… Tak właśnie dzieje się we Wtajemniczonych Doroty Suwalskiej,  serii Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

Czytaj dalej Dwie „wtajemniczone” książki na wakacje…

Różowe kluski (z cyklu „Opowiadania Naszej Jedynej Córeczki”)

 

         Bardzo chcę mieć swoje zwierzątko, no, ale mój kot, nie wie, że jest mój. Moje patyczaki też nie chciały być moje, więc pojechały do pracowni biologicznej, pod opiekę pani Renaty, która jest koleżanką mamy i boi się tylko pająków a wszystkie inne zwierzątka bardzo lubi. Nawet patyczaki.

Czytaj dalej Różowe kluski (z cyklu „Opowiadania Naszej Jedynej Córeczki”)

Pokój dziecięcy

 

 

Jak dobrze słuchać gadania pieca…

      Kaflowy piec w Naszym Pokoju (czyli w tak zwanym pokoju dziecięcym) jest duży i brązowy.  Siedzę w kącie Naszego Pokoju na niskim, drewnianym taborecie. Dziadek zrobił go specjalnie dla mnie. Wyciął nawet niewielki otwór, miło układający się do kształtu dłoni.

Czytaj dalej Pokój dziecięcy